Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o codziennosci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o codziennosci. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 grudnia 2013

...UWAGA... CRAFTLADIES !!

Oto jaką wiadomość dostałam od Naszej koleżanki Nitki :


Kochane, bardzo mi brak forum i kontaktu z Wami. Jako, że nie ma widoków na jego uruchomienie w okresie świątecznym, postanowiłam założyć tę grupę, abyśmy mogły tu sobie pogadać, popisać, pożyczyć....  

 Robiłam to pierwszy raz i na pewno nie pójdzie łatwo, ale w kupie jakoś raźniej jak to mówią Wysyłajcie proszę maile do tych, do których macie adresy (ja ich mam bardzo mało niestety). Nitka

Więc mamy swoje forum chociaż troszkę :) koniecznie się zapisujcie!! Niech Nas tam będzie jak najwięcej :) 

sobota, 7 grudnia 2013

Tutorial - Świąteczne gwiazdki na Mikołajki :)

To mój pierwszy i mam nadzieję nie ostatni tutorial w życiu :)
ale chciałabym się z wami podzielić pomysłem na świąteczne ozdoby mikołajkowe.
Ozdoby te są bardzo lekkie :)

Co będzie Nam potrzebne :
  •  Fimo air Basic - kolor biały - dostępny w empikach - cena ok. 15zł
  •  farbki - w moim przypadku złota i czerwona
  •  pędzelki 
  •  jakiś rysik - może być np. wykałaczka  
  •  coś do zrobienia dziurek
  •  wałek
  •  foremki do ciastek

Krok 1 
Jakże oczywisty :) musimy rozwałkować fimo na placek grubości mniej więcej 5mm. 
Ja dziele kostkę na mniejsze kawałki a resztę zawijam w foliowy woreczek żeby nie wysychało zbyt szybko.
Z placka wycinamy foremkami pożądane kształty. Palcem można przetrzeć brzegi wycinanek, żeby były gładkie, później po wyschnięciu można je też oszlifować.


Krok 2
Rysikiem rysujemy na wyciętych formach jakby żłobiony "szkic". Ja wybrałam różne kształty przypominające padające z nieba śnieżki. Starałam się przy tym, żeby żadna się nie powtórzyła :)
Na tym etapie trzeba także wyciąć dziurki do założenia sznureczka. Później może być z tym problem. 


Krok 3
Zdejmujemy z blatu i układamy na gazecie do wyschnięcia. Żeby się nie odkształciły dobrze jest położyć na nich coś płaskiego niezbyt ciężkiego np. książkę. 

Krok 4
Wyschnięte kształty można oszlifować kawałkiem papieru ściernego lub starym pilnikiem do paznokci - jeśli jest taka potrzeba. Następnie wcześniej wyżłobione rysunki malujemy farbkami według uznania. Po wyschnięciu farbek lakierujemy całość przeźroczystym lakierem do drewna, żeby ładnie się błyszczało. W przypadku mojego lakieru biały kolor glinki lekko się zażółcił :/ Nie jest to mocno widoczne ale perfekcjonistom może przeszkadzać więc możecie ewentualnie wybrać do lakierowania lakier do paznokci.


Krok 5
Ostatni.
Pora zawieszki wyposażyć w sznureczek i jeśli nie zostają u Was można je też ładnie zapakować dodając do woreczków kolorowe wstążki pasujące do wybranych przez Was farbek. 


Mam nadzieję, że pomysł się podoba i nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wam dobrej zabawy przy wycinaniu :)

niedziela, 13 października 2013

Celtycka plątanka

Dalej działam w srebrze :) tym razem nieco poplątana rozeta
Nie będę ukrywać, że zrobienie tych kolczyków zajęło mi prawie całłłyyyy dzień.
Ale chyba było warto nie?
Zakochana ostatnio jestem w takich przeplatankach...
Idę dziergać :)

Mam też wielki pomysł, na prezent wymiankowy w zorganizowanej na moim ulubionym forum 
zabawie. Każdą z Was zapraszam do naszego zakątka twórczego o prawdziwy tam wysyp pięknych prac...
A wymianki to świetna zabawa podczas której każdy może dostać prezent niespodziankę oto co sama niedawno wysłałam do mojej frywolitkowej guru - Alve 
więc same rozumiecie - frywolitki wysłać nie mogła w związku z czym zrobiłam coś czego nie robiłam nigdy wcześniej :) Ażurową lampkę na stolik nocny :)



niedziela, 6 października 2013

Garść wspomnień - powakacyjnych

Urlop minął i już ledwie go pamiętam ale wystarczy, że zerknę na zdjęcia i wszystko mi się przypomina
 w szczególności to ciepełko...
Zawsze wspomnienia powakacyjne nieziemsko mnie inspirują do dalszej pracy 
Dlatego podzielę się moimi fotami z Wami :)
Między innymi też dlatego, że przyszło mi w tym roku zwiedzać prawdziwą mekke artystów - Paryż!
Widziałam wszystkie większe i mniejsze muzea w których pełno jest sławnych na całym świecie dzieł - przykro mi nie w każdym mogłam robić zdjęcia no i nie będę Was tutaj zasypywać takimi pstrykami :) 

Spędziłam też tydzień w pięknych polskich tatrach - i muszę to powiedzieć -
 Zakopane to wakacyjny koszmar!
Nigdy więcej już nie pojadę tam w sezonie wakacyjnym
Pomijając fakt, że Krupówki to dokładnie to samo co Monciak
to ilość ludzi odrzuca - i niestety psuje cały klimat...
Nad Morskim Okiem tylu ludzi, że ledwo wodę widać, na Giewont podobno trzeba było stać w 2h kolejce na szczyt...
Takie urokliwe miejsce a wrażenia tak zepsute...

Wieża z dołu :)

Paryż, oczywiście :)

Jeden z widoków w Dolinie Kościeliska
Zamek w Niedzicy

Widok na Morskie Oko z pod schroniska


czwartek, 3 października 2013

Spotkanie Craftowe

W pewną słoneczną sobotę, byłam na przemiłym spotkaniu craftujących dusz. 
Nie było to pierwsze spotkanko na jakim byłam i mam nadzieję nie ostatnie :)
To było jednak wyjątkowe pod pewnym względem...
UCZYŁAM SIĘ LAMPWORKÓW!

Zawsze tylko podziwiałam prace Yenne a tym razem sama mogłam spróbować swoich sił :)
Zdjęć póki co nie mam ale z całą pewnością mogę Wam powiedzieć, że łatwo nie było.
Kulkę jeszcze, jeszcze dawałam radę zrobić - choć kształt miała nie do końca okrągły :P
Za to zrobienie na tej kulce kwiatków... masakra.
Pierwsza wyglądała jakby się gile przykleiły do koralika :P
Z drugiej już byłam szalenie dumna :)
Jak tylko będę ja mogła odebrać od razu się pochwalę :)

Nie byłabym sobą jakbym nie przeprowadziła inspekcji pracowni Yenne tak więc odkryłam wielki słoik pełen "nieudanych" koralików... Prawdziwy skarbiec cudów... wyszłam z pełną kieszenią lampworków i dzwoniłam jak Bożonarodzeniowe renifery :)

Podkradzione, "nieudane" koraliki Yen
A to i tak nie koniec cudowności - od Manajamy  dostałam bossską bransoletkę :)

Bransoletka od Many
Standardowo też robiłyśmy papierowe tworki - jak wiecie ja się tym zupełnie nie zajmuję ale czasami z dziewczynami coś robię ;]
Tym razem na tapecie były ATC - dla niewtajemniczonych - małe kartki scrapowe którymi można się wymieniać - tak więc każdy zrobił po 6 karteczek a potem odbyło się losowanie oto co mi zostało (jako ostatnia podeszłam do stołu bo byłam bardziej zainteresowana szkiełkami Yen ) :

Nasze ATC :) moja jest ta z fioletowym motylkiem

czwartek, 26 września 2013

Ceramicznie

UUUUuuuu....
Strasznie dawno mnie tu nie było więc chyba pora się trochę przypomnieć :)

Do kolekcji moich ulubionych technik dołączyła ostatnio ceramika - no może nie tak ostatnio bo już prawie rok temu hehe

ale zaległości uzupełniam dopiero dzisiaj więc poudaję, że to od niedawna :)

Na pierwszy ogień - moje imprezowe miseczki :)
Powstały głownie po to żeby można było nasypać do nich orzeszków i rozstawić po pokoju gdy przychodzą goście - w planach mam rozszerzenie kolekcji o kolejne miseczki, stojaczki, uchwyciki :)
 

To nie koniec domowych przydasiów :) 
Jak wiecie trochę też dziergam a motki lubią uciekać po całym mieszkaniu 
z tej okazji zrobiłam sobie tzw. knitting bowl, którą z całego serca polecam wszystkim dziergającym :) 
Wystarczy przełożyć przez dziurkę, serduszko, spiralkę czy co się wam podoba nitkę z motka do robótki
ot i gotowe ! motek kręci się i wije ale  cały czas w miseczce :)


środa, 25 kwietnia 2012

Nowy projekt / New project :)

Postanowiłam założyć kolejnego bloga - kulinarnego!

Gotowanie lubie tak samo mocno jak robótkowanie czy pstrykanie zdjęć :)
Myślę, że z czasem każdy znajdzie tam coś dla siebie póki co oczywiście wpis tylko jeden...

Myślę, że jednak warto poobserwować bo już wkrótce nowe przepisy na pyszności. 

Na start pyszny Zielony Pucharek !!


********************************

I decided to write another blog - culinary !!!
I love to cook as much as like craft and taking photos :)
I think everyone will find there something, but of course not jet :) becouse I write only 1 post  for now. :):)

But  OBSERVE becouse more recipes soon !!!

Today recipe for Green Cup :)
but I afraid its in Polish... meybe if I had more time... 


 

poniedziałek, 30 stycznia 2012

czemu mnie nie ma/ why am I not write anything

Powodów jest  kilka wszystkie bardzo proste :
1. Przeprowadziłam się do mojego Ł.
2. Obroniłam pracę magisterską - tak mam w końcu magistra!
3. Mam straszne problemy z nadgarstkiem prawej ręki - a jestem praworęczna oczywiście ;/
cały czas coś dziubie ale idzie mi wyjątkowo opornie...
niedługo postaram się zamieścić zdjęcia ostatnich robótek ale wolałabym je najpierw dokończyć :)

póki co całkowicie pochłania mnie praca wymiankowa w zabawie zorganizowanej na moim ulubionym forum - Craftladies

Pozdrawiam wam ciepło w te mroźne wieczory :)

*********

There is a view reasons:
1. I moved to my Ł. :)
2. I defended my master's degree - YES ! I got it at last!!
3. I have some problems with my right wrist... of course Iam righthanded...

I would try post some photos of my latest works but first I want to end it :)
Now, Iam a little bit busy, trying to finish my swap preasent :) organized for fun via my favourite forum Craftladies :)

xoxoxoxoxox

czwartek, 22 września 2011

czas płynie powoli, bardzo powoli... / time passes slowly, very slowly...

Wakacje minęły mi w szalonym pędzie,
gdzie mnie nie było to nawet ja nie wiem :)
Zwiedziłam z moją drugą połówką pół Polski.

Ale czasy urlopów się skończyły a mnie dopadła rzeczywistość
za oknem szaro i pada, skończyłam studia, napisałam pracę magisterską - czekam już na termin obrony, znalazłam etacik (od 3 października zaczynam), mój Luby na wygnaniu... a ja poczułam się jakoś taka... wyprana? nie wiem koniec studiów to koniec jakiegoś etapu i mam wrażenie, że teraz aż do kolejnego etapu będę się... NUDZIĆ! naprawdę takie mam przeczucie...

Tym czasem mam jeszcze kilka wolnych dni zanim dołączę do grona podatników ;]
więc staram się je wykorzystać najlepiej jak się da :)
Testuję przepisy, craftuje, czekam i szykuje dla Was duże powakacyjne Candy!

mam nadzieję wystartować z zabawą na początku przyszłego tygodnia ( moja Druga Połowa przyjeżdża w ten weekend :) )

********************************

Holidays have passed me in the mad rush
where I was not even I do not know :)
Toured with my other half half Poland.

But times of holidays are over, reality caught up with me.
Behind the window is gray and raining, I graduated, I wrote a MA thesis - I'm waiting now for the term , I found job (since 3 October start), my BF in exile ... and somehow I felt like ... washed?
End of study is the end of a stage and I feel that now up to the next stage will be ... Bored! I'm really feeling this ...

Meanwhile, I still have a few free days before I join the group of taxpayers ;]
So I try to use them as best as possible :)
I test the recipes, craft, waiting and preparing for you big afterholiday blog Giveaway !

I hope to start with the fun at the beginning of next week :)


 Jeden z testowanych przepisów / One of the tested recipes ;]